Dzięcioł wybrał sobie drzewo rosnące w pojedynczym szpalerze odgradzającym street pobliskiego home od szerokiej, ruchliwej alejki. Dzielnie wykuł dziuplę (na wysokości może trzech metrów), a jakiś czas później słychać było dochodzące z niej radosne wrzaski dzięciolej młodzieży. Moje własne potomstwo! UUUU haaaa
Na to dzięcioł stuku puku
czwartek, 3 marca 2011Autor: vader696 o 21:48 0 komentarze
Bedzie cieplo
niedziela, 6 lutego 2011 Dla mnie tez zasypalo. Dosc duzo i na wierzchu jest taka zamarznieta warstwa ... w sensie, ze ta łąka zasypana sniegiem sie nazywa siodemka?
Autor: vader696 o 21:45 0 komentarze
Rodzi sie nowe
poniedziałek, 3 stycznia 2011W nocy zegar odliczający czas do podziału cichostowskiego areau zakończył pracę. Od dzisiejszego poranka na mapie musi się pojawić nowy bar. Ekipa wykonująca prace jeszcze krzątała się wokół baru, a samochody jeźdżą wokół wyspy.
- Chyba kierowcom spodobała się ta CICHOCHATKA, pamiętam jak od strony ulicy Okalew robiły się korki - mówi mieszkanka cichostowa, którą spotkaliśmy w pobliżu baru. - Tylko zastanawiam się, czy brak wyspy centralnej nie spowoduje , że część kierowców będzie zajerzdżać na wprost przez łąkę. Tak samo przez dłuższy czas działo się przy baze "pinezka" przy wsi Augustówka.
Autor: vader696 o 21:28 0 komentarze
wyprawa
niedziela, 5 grudnia 2010Większość zimowych tras pokrywa się z letnimi, znanymi uczestnikom wypraw. Pierwsze udokumentowane zimowe wyjście na cichostowskie łąki (mowa tu wyłącznie o tych łąkach, które znajdują się w obecnych granicach wsi) miało miejsce w dniach 2 - 3 grudnia 2010 roku. Trasa była zasypana śniegiem, w którym wędrujący raz po raz utykali, a przed samą łąką zaspy na ulicy były tak duże, że sięgały powyżej dachów samochodów. Po pięciu godzinach podchodzenia w wysokim, kopnym śniegu dwójka zdobywców stanęła na szczycie środka łąki.
Autor: vader696 o 22:32 1 komentarze